# nwm trener kazał tak napisać po prostu masz jakieś punkty ciesz się!
punkty = 100
print(punkty)

# Po zmianie
punkty = 200
print(punkty)

punkty = punkty + 50 #zwiększam punkty o 50
print(punkty)

print("""Flaki z bobra po staropolsku
Składniki:

1 dorodny bóbr — najlepiej taki, co już zakończył karierę budowniczego

2 cebule

3 marchewki

1 pietruszka

kawałek selera

4 ząbki czosnku

3 liście laurowe

6 ziaren ziela angielskiego

2 łyżki majeranku

1 łyżeczka słodkiej papryki

szczypta ostrej papryki

sól i pieprz

2 łyżki masła

1 łyżka mąki

około 3 litry wody

kromka chleba do maczania

Sposób przyrządzenia
1. Najpierw bóbr.
Bobra należy legalnie pozyskać i odpowiednio sprawić. Następnie mięso dokładnie oczyścić i pokroić na mniejsze kawałki. Żadnego budowania tamy w garnku.

2. Wielki gar.
Mięso wrzucić do dużego garnka, zalać wodą i dorzucić marchew, pietruszkę, seler, cebulę, czosnek, liście laurowe oraz ziele angielskie.

3. Pyrkanie.
Gotować na małym ogniu, aż mięso będzie miękkie. W międzyczasie można spokojnie usiąść i obserwować, jak powstaje narodowa potrawa bobrów.

4. Flakowanie.
Mięso wyjąć, oddzielić od kości i pokroić w cienkie paski. Warzywa również pokroić. Wszystko wrócić ma do gara.

5. Magia staropolska.
Na maśle zrobić jasną zasmażkę z mąki. Wlać do zupy, energicznie mieszając. Dodać majeranek, paprykę, sól i pieprz.

6. Finał.
Gotować jeszcze około 15 minut. Jeżeli potrawa zaczyna przypominać beton, oznacza to, że bóbr był naprawdę zaangażowany — dolać trochę wywaru.

Podanie
Podawać bardzo gorące, najlepiej z chlebem. Przed pierwszą łyżką należy obowiązkowo powiedzieć:

„Niech tama będzie z nami.”""")





input()